Martin Lechowicz

Baba z jajami

Słowa i chwyty:

	Wiele jest cudów w kraju nad Wisłą, najcudowniejszym między krajami
Ale największym, większym niż wszystko, jest pewna baba z jajami
    Jaja podobno miała od dziecka i to największe w całej rodzinie
    Nie żeby jakieś małe jajeczka, lecz jajca wielkie jak dynie

Posłali babę raz do lekarza, do jajologa z dobrym papierem
Rzekł: jeśli pani to nie przeszkadza, to zrobi pani karierę
    Dziś chodzą do niej grupy turystów, w środy przyjmuje piesze pielgrzymki
    Uczy jak jaja przerabiać z biustu baby i małe dziewczynki

Przeprowadzono wreszcie pomiary, i potwierdziły liczne obawy
Że jaja baby mają rozmiary największe w centrum Warszawy
    Chodzą więc do niej ludzie z gazety, radio i prasa podziwia cała
    Bo ten jest w Polsce autorytetem, kto ma największe jaja

Strach blady pada na polityków, że przez tą babę z posad wylecą
Bo posłów bez jaj mamy bez liku, jaj zaś szukać ze świecą
    Boi się premier, że go wygryzie ze stanowiska baba jajowa
    Najbardziej boi się pan prezydent, bo nie ma czym konkurować

Zdradzę w sekrecie, tak między nami, szczegóły małe wieści radosnej
Że ma pozować baba z jajami do rzeźby z matki boskiej

Pijmy za nią do dna
Nie grozi nam już zagłada
Bo jaja w Polsce ma
Przynajmniej jedna baba
  

Ballada o najwspanialszej polskiej babie, o babie, która ratuje nasz narodowy honor.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Elektro-sklepik

Wspieraj barda! E-booki i piosenki, każda piosenka za złotówkę. Tanio jak Chinach!

Władza i optymizm 18

Pan premier przemówił do narodu. Znaczy: znowu coś obiecywał.

Nie oglądałem, nie słuchałem. Jakoś nie interesowało mnie to, co zapowiada facet, który ostatnim razem jak zapowiadał, to nie tylko, że nie spełnił nawet 10% tego co obiecał, ale niektóre rzeczy zrobił dokładnie na odwrót. Na przykład podniósł podatki, obiecując, że je zmniejszy...

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.