Martin Lechowicz

Piosenka spożywcza

Słowa i chwyty:

	  G                   C        D               G
Raz zaprosiłem dziewczynę, zrobiłem jej cappuccino
    C                   D          G  D   G
Bo napój w proszku z torebki ktoś nazwał tak
       G             C          D              G
Lecz kiedy to spróbowałem, to słabo mi się zrobiło
    C            D             G D    G
Bo to co piłem miało słodkich pomyj smak


Refren:
         C       D     G
    To nie jest cappuccino
        C       D       G
    To tak się tylko nazywa
      C      D           G
    Nie pij tego, dziewczyno
     C         D        G
    Tego się nie da spożywać (bo jeszcze dostaniesz grzyba)

  G                 C          D                  G
Słyszałem o jednym gościu co kiedyś chciał zjeść kisiel
  C                 D        G  D      G
Kupił, zrobił, spróbował, i wypluł gdzieś
    G             C      D            G
Myślałem, że przesadza, tak wydawało mi się
      C             D         G     D   G
Więc dałem to szczurowi - i nie chciał jeść

       C       D     G
  To nie jest żaden kisiel
   C           D        G
  Ratuj nas przed tym, Boże
    C        D        G
  Niedobrze robi mi się
   C            D           G
  Na myśl, że ktoś to jeść może  (temu już nic nie pomoże)


Gdy długo nie jadłem już mięsa, kotleta mi się zachciało
Bo ileż jeść można sałatę, marchew, miód i dżem
Ugryzłem go i wyplułem bo, ze składu wynikało
że więcej mięsa ma papier, niż to co jem

       C     D     G
  To nie są hamburgery
      C        D        G
  To nie jest warte ni pensa
    C          D         G
  Przecież do jasnej cholery
          C        D     G
  W tym nie ma w ogóle mięsa


Domowe jedzenie jest zdrowe, tak zawsze mnie uczyli
Lecz przecież w domu jesz to, co ci sprzedał sklep
Więc póki sam jajek nie znosisz, a w kuchni nie tuczysz świni
To przestać gadać pierdoły i się stuknij w łeb

  Bo mówisz: domowe jest zdrowe
  A ja ci na to zaśpiewam
  że w bułce znajdziesz połowę
  Tablicy Mendelejewa

  Ty mówisz: jedzenie jest zdrowe
  A mnie tu krew jasna zalewa
  że w bułce zjadam połowę
  Tablicy Mendelejewa

  

Piosenka, która zachęca do tego, żeby sprawdzać to, co jemy. Może warto zapłacić więcej i jeść coś co się da jeść? Mięso, które się składa z mięsa, kawę, w której jest więcej niż 10% kawy, że o kisielu już nie wspomnę... Piosenkę dedykuję Kominkowi z podziękowaniami za akcję z BUDYNIEM (nie kisielem, nie wiem co mi się ten kisiel mózgu uczepił) i wszystko co z niej wynikło... A jak ktoś nie wie o co chodzi to dowie się stąd.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Najlepszy e-book w Polsce!

Z czterech książek, które wydałem, ta jest moja ulubiona - Martin Lechowicz.

Ugryźć więcej niż da się przełknąć 8

To jest główny problem dzisiejszego świata: dookoła nas jest więcej niż jesteśmy w stanie ogarnąć.

Więcej jedzenia. Więcej informacji. Więcej książek. Więcej możliwości.

Jakieś sto pięćdziesiąt lat temu inteligentny człowiek mógł mieć opanowaną na podstawowym poziomie właściwie całą dostępną wiedzę. Jak Sherlock Holmes...

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.